piątek, 15 maja 2009

Jonas Brothers uciekają przed grypą


Muzycy Jonas Brothers postanowili zmienić koncertowe plany w związku z zagrożeniem świńską grypą. Trio wycofało się z występu w Meksyku.



Jonas Brothers mieli zagrać 17 maja na Arena Monterrey, jednak show przełożono na 31 lipca.
- Wiemy, że sytuacja jest ustabilizowana, a wielu przybyło z daleka, by zobaczyć Jonas Brothers. - To środki ostrożności, jakie obowiązują w całym kraju od chwili pojawienia się wirusa A(H1N1) - wyjaśniają przedstawiciele wokalistów.Grupa kończy prace nad płytą "Lines, Vines and Trying Times" - premiera jest zapowiedziana na 15 czerwca.

Facet Miley wystąpi w serialu!


Do czasu związania się z najbardziej rozpoznawalną nastolatką świata, Justin Gatson na utrzymanie zarabiał pojawiając się w reklamach bielizny albo na robieniu jako kanapa w kampaniach większych od niego gwiazd. Wygląda jednak na to, że Miley Cyrus bardzo dba o swojego chłopaka. Właśnie załatwiła mu rolę w rolę w jednym z nowych seriali.
To chyba pierwszy raz, kiedy Justin będzie mógł się odezwać. Do tej pory robił jedynie jako ładny dodatek do gwiazdki Dinseya.
Tygodnik Star pisze, że Gaston już wkrótce pojawi się w serialu Santa Cruz, który ma zadebiutować jeszcze w tym roku. Przyszłość 20-latka nie jest jeszcze pewna. Produkcja się jeszcze nie rozpoczęła, a żadna stacja telewizyjna nie jest wyjątkowo zainteresowania jej emisją.
Jak widać, 20-latek jest zdesperowany, by w końcu wyjść na swoje. Próbował swoich sił w modelingu, kariera muzyczna w ogóle nie wypaliła. Nie ma się co chłopakowi dziwić. Pewnie spodziewał się o wiele więcej po sypianiu z Miley.

poniedziałek, 11 maja 2009

Jennifer Hudson oświadczyła się swojemu facetowi!


Piosenkarka marzy o założeniu rodziny. Pragnie jak najszybciej wypełnić pustkę po utraconej matce, bracie i siostrzeńcu. Prasa poinformowała właśnie, że gwiazda… oświadczyła się swojemu narzeczonemu.
Jennifer zaręczyła się ze swoim wieloletnim partnerem, Davidem Otungą, we wrześniu zeszłego roku. Po tych doniesieniach pogłoski o ślubie przycichły. Najwyraźniej piosenkarka postanowiła wziąć sprawy we własne ręce i uklęknęła przed nim na jedno kolano. Magazyn People donosi, że narzeczony gwiazdy otrzymał zrobiony na zamówienie pierścionek. Biżuteria została wykonana przez tego samego jubilera, który zajmował się obrączką Hudson.
Pierścionek jest bardzo męski – zapewnił Neil Lane. Jennifer była bardzo przejęta zaręczynami. Chciała pokazać Davidowi, jak bardzo go kocha za to, że się nią opiekuje.
Jak się Wam podobają takie obustronne oświadczyny? Chciałybyście prosić swoich facetów o rękę?

Wywiad z Zaciem Efronem

Przeczytaj, co Zac ma do powiedzenia o swoim najnowszym filmie, rodzicach, sporcie i dziewczynach!
Wywiad z Zakiem Efronem (odtwórcą roli 17-letniego Mike’a O’Donnella)



PYTANIE: W filmie 17 Again grasz rolę dorastającego szkolnego gwiazdora sportu. W początkowej scenie filmu widzimy twojego bohatera w pełni chwały na boisku do koszykówki.


ZAC EFRON: Kręcenie tej sceny sprawiło mi dużą przyjemność. Już w scenariuszu przedstawiała się całkiem fajnie. Idealnie demonstrowała wspaniałe możliwości chłopaka i to, jak ważna jest dla niego koszykówka. Od razu widać, że trenował ten sport od dziecka. Doskonale wiedział, co chce robić i co zamierza w życiu osiągnąć. Miał wielkie plany na przyszłość i dążył do tego, aby je zrealizować. Gdy na samym początku historii traci to wszystko, zaczyna się robić jeszcze ciekawiej. Właśnie dlatego granie w tej scenie sprawiło mi tyle przyjemności.


PYTANIE: Dlaczego postanowiłeś wystąpić w tym filmie?


ZAC EFRON: Szczerze mówiąc, czytając scenariusz, zorientowałem się, że to dla mnie świetna sposobność, żeby spróbować czegoś nowego. Po roli w High School Musical wystąpiłem w wielu zwykłych filmach młodzieżowych, grając w nich przeciętnych nastolatków. Było w nich pełno szkolnych flirtów, typowo szkolnych incydentów i konfliktów. Natomiast w 17 Again miałem okazję wcielić się w 37-letniego mężczyznę, czyli postać, z którą mam naprawdę niewiele wspólnego – zagrałem kogoś, kto praktycznie mógłby być moim ojcem. Rola ta wydała mi się dzięki temu o wiele bardziej interesująca i atrakcyjna, choć wcale nie był to tak oczywisty wybór. Poza tym setnie się ubawiłem przy produkcji tego filmu, więc cieszę się, że udało się go nakręcić.


PYTANIE: Podobno obserwowałeś Matthew Perry’ego podczas pracy, a on z kolei przyglądał się, jak ty grasz jego. Reżyser filmu, Burr Steers, powiedział, że Matthew pomagał ci uczyć się typowych dla niego zachowań.


ZAC EFRON: Tak, i to przez cały czas. Twarz Matthew i jego nawyki są bardzo charakterystyczne. To człowiek, który ma, jak by to określić, coś w rodzaju wbudowanego programu zachowań, który razem z nim i z Burrem staraliśmy się rozszyfrować. W razie wątpliwości zawsze mogłem do niego zadzwonić i zapytać: „Co powinienem z tym zrobić? Mam na to trzy pomysły”. On odpowiadał: „Wybierz ten pierwszy” albo zwracał uwagę na istotne szczegóły: „Pamiętaj, że to najważniejsza rzecz, jaka ci się kiedykolwiek zdarzyła”. Dostałem od niego wiele rad i jestem mu za to niezmiernie wdzięczny.

PYTANIE: Wystąpiłeś w tym filmie razem z wieloma zabawnymi aktorami komediowymi. Jaka atmosfera panowała na planie? Czy cały czas się wygłupialiście?


ZAC EFRON: Panował tam dosyć ożywiony nastrój. Było bardzo zabawnie, a do tego na planie często pojawiał się producent, Adam Shankman. Przy nim trudno było utrzymać powagę podczas kręcenia.


PYTANIE: Jak twój tata odebrał twój występ w roli ojca?


ZAC EFRON: Domyślam się, że go to rozbawiło, nie mam pojęcia, co o tym sądzi. Pewnie jest zadowolony, chociaż z pewnością to dla niego trochę dziwne doświadczenie.


PYTANIE: Odwiedził cię kilka razy na planie, prawda?


ZAC EFRON: Tak, zgadza się.


PYTANIE: Czy jest coś, co byś zmienił, gdybyś miał okazję powrócić do szkolnych lat?


ZAC EFRON: Na pewno zmieniłbym mnóstwo rzeczy. Gdybym wrócił do tamtych czasów, pewnie poklepałbym się po ramieniu i powiedział: „No, stary, masz to już za sobą”. Lata spędzone w szkole mijają, jak z bicza strzelił, chociaż wtedy oczywiście wydawało się to wiecznością. W tym wieku cały czas trzeba stawiać czoła różnym dziwnym relacjom społecznym i jest się skazanym na towarzystwo rówieśników, z którymi poza wiekiem niewiele nas łączy.


PYTANIE: Co masz na myśli mówiąc „dziwne relacje społeczne”?


ZAC EFRON: Wiadomo…chodzi o sytuacje takie jak codzienne siedzenie w ławce tuż za najładniejszą dziewczyną w całej szkole. To niewiarygodne, jak bardzo coś takiego rozprasza i stresuje.


PYTANIE: Która dziewczyna była najładniejsza w twojej szkole?


ZAC EFRON: Najładniejsza w mojej szkole? Nie powiem głośno, kto to był, ale do tej pory ją pamiętam. Takich rzeczy nigdy się nie zapomina, podobnie jak odpowiadania przy tablicy przed całą klasą. Publiczne przemawianie w szkole to prawdziwy koszmar. Ja sobie z tym jakoś radziłem, ponieważ występowałem wtedy w musicalu, ale były osoby, które dosłownie trzęsły się ze strachu i nie były w stanie wydusić z siebie ani słowa. W takich momentach człowieka opuszcza cała odwaga.


PYTANIE: Czy czujesz się czasami starszy, niż jesteś?


ZAC EFRON: Tak, zdarzają mi się takie chwile. Od dzieciństwa bardzo dobrze dogadywałem się z dorosłymi.


PYTANIE: Czy chciałbyś być starszy?


ZAC EFRON: Czasami. Ale jestem też bardzo młody duchem. Wciąż bawią mnie rozrywki z założenia przeznaczone dla młodszych osób, oglądanie rano kreskówek dla dzieci.


PYTANIE: Którą z nich lubisz najbardziej?


ZAC EFRON: Nadal zdarza mi się oglądać SpongeBoba Kanciastoportego. Właśnie to oglądam najczęściej w soboty, tuż po przebudzeniu.


PYTANIE: Niedawno ukończyłeś 21 lat. Jak obchodziłeś swoje urodziny?


ZAC EFRON: Jak przystało na przyjęcie urodzinowe, zaprosiłem wielu bliskich przyjaciół i rodzinę. Myślę jednak, że jak na 21. urodziny była to dosyć skromna impreza. Było na niej około 60 osób, w tym ludzie, którzy nigdy przedtem się nie spotkali. Przyszli moi najbliżsi przyjaciele, koledzy ze szkoły, znajomi z Los Angeles i ludzie, których poznałem przy różnych projektach. Był tam również Burr [reżyser Burr Steers] oraz Thomas [aktor Thomas Lennon]. Niezwykle ciekawa kolekcja różnych typów.


PYTANIE: Jak pracowało ci się z reżyserem przy odtwarzaniu roli tak bardzo różniącej się od twoich dotychczasowych doświadczeń?


ZAC EFRON: Bardzo przyjemnie. Bardzo ciekawie. Myślę, że Burr często się na mnie denerwował, ponieważ ciągle mówił: „Musi być przecież coś, co pozwoliłoby ci utożsamić się w tej sytuacji z dorosłym. Po prostu musi. Wykorzystaj to”. Ja na to odpowiadałem: „Niestety, nie mam córki”. Szukaliśmy więc czegoś innego. Najlepiej ze wszystkich bawiłem się chyba właśnie z Burrem. Wywierał na mnie dużą presję i sprawiał, że kręcenie filmu było interesujące. Fajne było też to, że zmieniał scenariusz tak, aby był bardziej realistyczny. Sporo się od niego nauczyłem i sądzę, że rola w 17 Again to dla mnie ważny krok we właściwym kierunku.


PYTANIE: Porozmawiajmy o twoim zamiłowaniu do surfowania i jazdy na deskorolce. Jesteś w tym dobry?


ZAC EFRON: Trudno powiedzieć. Zacząłem to robić, gdy byłem dzieckiem. Dorastałem w Pismo Beach, a wielu moich przyjaciół było zapalonymi surferami.


PYTANIE: Czy wciąż potrafisz surfować? Zdarza ci się to jeszcze robić?


ZAC EFRON: Tak, tak. Kiedy tylko mam okazję. W Kalifornii jest o to dużo trudniej, ale staram się surfować, gdy jestem na wakacjach. Za każdym razem jest to szok dla mojego organizmu – uświadamiam sobie wtedy, jak bardzo wypadłem z formy. Po takim dniu dosłownie nie czuję ramion.

poniedziałek, 4 maja 2009

Fan Brit wtargnął na scene!

Ostatnia trasa koncertowa Britney Spears to pasmo porażek i poniżających wpadek. Po upływie zaledwie kilku występów piosenkarka zdążyła już wszystkich fanów powiadomić, że ”c**ka wystaje jej z ciuchów”, a tłumy widzów mogły zobaczyć wystający jej z majtek tampon. Bez kompromitacji nie obyło się również podczas koncertu w Connecticut.
W trakcie wykonywania jednej z piosenek Spears poślizgnęła się na swoich wysokich obcasach. Ponieważ upadek był bolesny, wszystkie światła zostały zgaszone, a gwiazda zeszła za kulisy. Po obejrzeniu stłuczeń przez lekarza Britney powróciła na scenę. Był to jedynie początek niespodzianek.


Pod sam koniec koncertu, podczas wykonywania finałowego przeboju, Spears została zaatakowana przez oszalałego fana. Mężczyzna zdołał ominąć ochroniarzy i przedostać się na scenę. Przerażona piosenkarka stała w bezruchu i nie ruszała nawet ustami do lecącego z głośników utworu. W porę zareagowali otaczający Britney tancerze. Zanim psychofan zdołał rzucić się na swoja idolkę, złapali go i szybko przekazali ochronie.
Ciekawe tylko, na jaką niespodziankę mogą liczyć fani Spears podczas jej koncertu w Warszawie. Mamy nadzieję na coś spektakularnego ;)

Vanessa chce umawiać sie z innymi !


Vanessa Hudgens i Zac Efron zostali parą na samym początku swojej światowej kariery. Prawdopodobnie stali się tak sławni właśnie dzięki temu. Poznali się w trakcie castingu do High School Musical i od tamtej pory są nierozłączni. Niedawno zaręczyli się, aby uciszyć narzekania matki aktorki. Jednak, mimo że na palcu Vanessy znalazł się pierścionek, Zac nie zamierza brać ślubu, dopóki nie skończy... czterdziestki!

Twierdzi, że dopiero wtedy będą pewni swoich uczuć i unikną rozwodu. Pytanie, czy ich związek ma szansę przetrwać następne 20 lat, brzmi trochę śmiesznie. Szczególnie w świetle tego, co właśnie powiedziała młoda aktorka.

Plan Efrona nie przypadł bowiem do gustu jego dziewczynie, która już marzyła o pięknej ślubnej sukni. Hudgens postanowiła zmobilizować swojego chłopaka do ożenku i zaczęła widywać się z innymi mężczyznami. Genialny plan, akurat na miarę gwiazdki Disneya.
Kiedy Vanessa usłyszała o planach Zaca, wpadła w szał. Bardzo zirytowało ją, że on nadal nie wierzy w ich uczucie – zdradził dziennikarzom znajomy pary. Postanowiła dać mu nauczkę. Zaprosiła go na poważną rozmowę i zapowiedziała, że skoro on nie chce dojrzałego związku, to ona chce się umawiać na randki z innymi facetami. Oczywiście Efronowi bardzo nie spodobała się taka perspektywa. Nie ma ochoty oglądać w brukowcach zdjęć swojej dziewczyny na randce z kim innym.

Efron nie jest gotowy na ustatkowanie się z Vanessą, ale jednocześnie nie chce, aby ich związek się zmieniał – dodaje informator. Chciałby, aby wszystko było jak dawniej. Hudgens natomiast uważa, że okres "chodzenia" mają już za sobą i są wystarczająco dorośli na poważniejszy krok.
Ciekawe, ile jeszcze razem wytrzymają. Dajecie im pół roku?